Nie zapominaj o wodzie

Zanim zdiagnozowano u mnie cukrzycę, bardzo dużo piłam. Owszem, wodę mineralną, ale również różne słodkie napoje gazowane. Efekt był prosty – i w dzień i w nocy ciągle biegałam do toalety i ciągle chciało mi się pić…

Gdy wylądowałam w szpitalu i dowiedziałam się o cukrzycy, zdecydowanie zmieniłam swój życia i oczywiście dietę. Kontroluję poziom glukozy, wszystko co jem – przeliczam na wymienniki węglowodowanowe, jestem na insulinie. Owszem, całkiem często zdarza mi się, że niestety poziom cukru jest trochę za wysoki, ale jakoś staram się to opanować. Generalnie jednak zauważyłam, że rzadko chce mi się pić. Piję bardziej z rozsądku niż z poczucia pragnienia. Muszę się pilnować, już kiedyś diabetolog zwracał mi na to uwagę. Im mniej się pije, tym bardziej gęstnieje krew, a tym samym wzrasta poziom cukru we krwi. No więc staram się pamiętać o piciu – preferuję gazowaną wodę mineralną. No i oczywiście kawę – od zawsze piję czarną bez cukru.

Mamy początek lata. Przed nami fala upałów. Warto o tym pamiętać, żeby pić odpowiednią ilość płynów.
A tu trochę teorii:

Picie dużej ilości płynów, zwłaszcza wody, jest niezwykle ważne dla osób z cukrzycą typu 1. Wynika to z kilku kluczowych powodów:

  1. Zapobieganie odwodnieniu w wyniku hiperglikemii: Wysoki poziom cukru we krwi (hiperglikemia) jest charakterystyczny dla cukrzycy. Gdy poziom glukozy jest zbyt wysoki, nerki próbują usunąć nadmiar cukru z organizmu poprzez mocz. Wraz z glukozą wydalana jest również duża ilość wody, co prowadzi do zwiększonej diurezy (częstszego oddawania moczu) i, w konsekwencji, do odwodnienia. Prawidłowe nawodnienie pomaga uzupełnić utracone płyny.
  2. Utrzymanie prawidłowej funkcji nerek: Nerki odgrywają kluczową rolę w filtrowaniu krwi i usuwaniu produktów przemiany materii. Odpowiednie nawodnienie wspomaga ich pracę, co jest szczególnie ważne dla osób z cukrzycą, ponieważ długotrwała hiperglikemia może prowadzić do powikłań nerkowych (nefropatii cukrzycowej).
  3. Wspomaganie metabolizmu: Woda jest niezbędna do prawidłowego przebiegu wielu procesów metabolicznych w organizmie, w tym tych związanych z przetwarzaniem glukozy.
  4. Zmniejszenie ryzyka powikłań: Odwodnienie może nasilać hiperglikemię, tworząc błędne koło. Może również przyczynić się do rozwoju poważniejszych powikłań, takich jak cukrzycowa kwasica ketonowa, która jest stanem zagrożenia życia. Objawy odwodnienia, takie jak suchość w ustach, zmniejszona elastyczność skóry, czy zmęczenie, mogą być mylone z objawami wysokiego cukru, dlatego regularne picie jest kluczowe dla uniknięcia pomyłek i szybkiej interwencji.
  5. Ogólne dobre samopoczucie: Woda wpływa na wiele aspektów zdrowia, w tym na regulację temperatury ciała, transport składników odżywczych, usuwanie toksyn, a także na poziom energii i funkcje poznawcze. Odpowiednie nawodnienie poprawia ogólne samopoczucie i kondycję fizyczną.

Ile pić?

Dokładne zapotrzebowanie na płyny jest indywidualne i zależy od wielu czynników, takich jak wiek, płeć, poziom aktywności fizycznej, temperatura otoczenia czy ogólny stan zdrowia. Ogólnie zaleca się, aby osoby dorosłe piły co najmniej 8 szklanek wody dziennie. Jednak osoby z cukrzycą, zwłaszcza w okresach podwyższonego poziomu glukozy, mogą potrzebować więcej płynów.

Czym pić?

  • Woda jest najlepszym wyborem.
  • Można pić herbaty ziołowe, kawę bez cukru (z umiarem).
  • Należy unikać napojów słodzonych cukrem, soków owocowych (nawet tych „naturalnych” bez dodatku cukru, ze względu na naturalnie występujące cukry), napojów energetycznych i napojów gazowanych, ponieważ mogą one gwałtownie podnosić poziom glukozy we krwi.

Jak monitorować nawodnienie?

Najprostszym sposobem kontroli stanu nawodnienia organizmu jest obserwacja zabarwienia i ilości oddawanego moczu. Mocz powinien mieć barwę słomkową. Ciemniejszy, przypominający sok jabłkowy, świadczy o zbyt małej podaży płynów i odwodnieniu.

Zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem w celu ustalenia indywidualnych zaleceń dotyczących nawodnienia.


Dieta diabetyka

Ogólne wskazówki dotyczące odżywiania w cukrzycy typu 1

    1. Regularność posiłków:
      Spożywanie posiłków o stałych porach pomaga w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi. Unikaj długich przerw między posiłkami.
      – stosuję, staram się codziennie jeść posiłki o tej samej porze.
    2. Kontrola porcji:
      Odpowiednia ilość jedzenia na talerzu jest ważna. Zbyt duże porcje mogą prowadzić do skoków poziomu cukru we krwi.
      – kontroluję ilość, ważąc i przeliczając wszystko na wymienniki węglowodanowe i dostosowując do tego ilość insuliny szybko działającej..
    3. Węglowodany o niskim indeksie glikemicznym:
      Produkty takie jak pełnoziarniste pieczywo, brązowy ryż, owoce i warzywa o niskim IG pomagają w powolniejszym uwalnianiu cukrów do krwi.
    4. Białka i tłuszcze:
      Dodawanie zdrowych białek (np. ryby, drób, rośliny strączkowe) i tłuszczów (np. awokado, orzechy, oliwa z oliwek) do posiłków może pomóc w spowolnieniu wchłaniania cukrów.
    5. Ograniczenie cukrów prostych:
      Unikaj napojów słodzonych, słodyczy i przetworzonych przekąsek. Mogą one powodować nagłe skoki poziomu cukru we krwi.
    6. Podgrzewane vs. świeżo gotowane: Niektóre osoby z cukrzycą zauważają, że podgrzewane jedzenie może powodować wolniejsze uwalnianie cukru w porównaniu do świeżo ugotowanych potraw. Warto eksperymentować, aby zobaczyć, co działa najlepiej dla Ciebie.
      – też tak uważam
    7. Pory spożywania owoców:
      Spożywanie owoców z umiarkowaną ilością naturalnych cukrów, takich jak jabłka czy jagody, może być korzystne. Unikaj jednak jedzenia owoców późnym popołudniem lub wieczorem, gdyż mogą one wpływać na nocny poziom cukru.
      – mam zasadę – owoce tylko przed godz.16:00. Najczęściej jadam na śniadanie.
    8. Hydratacja:
      Picie odpowiedniej ilości wody jest kluczowe. Odwodnienie może wpływać na poziom cukru we krwi.
      – tu muszę się pilnować
    9. Spożywanie błonnika:
      Produkty bogate w błonnik, takie jak warzywa, owoce, nasiona i orzechy, pomagają w spowolnieniu wchłaniania cukrów.
    10. Monitorowanie reakcji organizmu:
      Każdy organizm jest inny. Regularne monitorowanie poziomu cukru we krwi po posiłkach pomoże zrozumieć, jakie produkty wpływają na Ciebie korzystnie, a jakie nie.

Tyle wskazówki ogólne. Ja na swój użytek jeszcze zawsze kilka uwag:

    • mrożę pieczywo, wyjmując po 2 kawałki przed posiłkiem. Taki odmrożony chleb ma mniej węglowodanów, a poza tym – nie marnuję chleba.
    • ilość węglowodanów podana na opakowaniach makaronu makaronu  dotyczy makaronu przed ugotowaniem. W stosunku do makaronu ugotowanego – trzeba podzielić przez 3.
    • potrawy gotowane, duszone czy pieczone są zdrowsze niż smażone.
    • wieczorami, gdy czasem czuję, że coś bym przekąsiła, sięgm na ogól po twarożek, chudy.

Święta diabetyka

Dla każdego diabetyka święta nie są łatwym okresem. Stoły uginają się od pyszności, a gdy zaczynamy przeliczać na ilość wymienników węglowodanowych, od razu traci się apetyt.

Wiem, że są różne poradniki dietetyczne dla osób z cukrzycą, ale jakoś nie mam do nich przekonania, głównie dlatego, że jestem przyzwyczajona do raczej tradycyjnej kuchni i nie lubię eksperymentów.

W tym roku udało mi się przejść jednak przez święta całkiem nieźle. Spędziłam w kuchni wiele godzin przygotowując potrawy na kolację Wigilijną i obiady w obydwa dni świąt, nawdychałam się wszystkich zapachów i w efekcie przy stole jakoś już nic mnie nie kusiło. Poziom glikemii utrzymałam w normie.
A w dodatku dziś okazało się, że przez ostatni tydzień schudłam 1,2kg – całkiem nieźle.


Darmowy ebook czyli to, co drobnym druczkiem

Kilka dni temu dostałam maila. W tytule:

Darmowa książka z przepisami dla cukrzyków 💥ODBIERZ💥

Mój program antywirusowy oflagował tego maila jako SPAM, choć czasami zdarza się, że jest nadgorliwy. Mail dotarł na jedną z moich skrzynek pocztowych, akurat niezwiązaną z moimi blogami, więc jest to jeden z maili, które trafiają na nasze skrzynki w celach reklamowych. Ta skrzynka akurat jest darmowa, więc kiedyś tam pewnie kliknęłam zgodna otrzymywanie różnych reklam. Tu akurat strzał być dość celny, gdyż kto nie chciałby Lepszego życia z cukrzycą?
A skoro za darmo – to może warto pobrać i poczytać? Tym bardziej, że opis wygląda naprawdę zachęcająco:

Przybliżyć poziom cukru na stałe do wartości 100 mg/dl i schudnąć 2,6 kg już w trakcie pierwszych dni stosowania
Przyspieszyć metabolizm i zmniejszyć insulinooporność nawet o 60%
Usunąć złogi i toksyny z nerek, wątroby i trzustki
Spalić nadmierną tkankę tłuszczową i wyregulować stężenie glukozy we krwi
Zwiększyć wchłanianie cukru i zredukować ryzyko zawału serca nawet 3 krotnie

Trzeba się pospieszyć – do dyspozycji jest tylko 100 ebooków do pobrania. Może zadziałać, nie każdy doczyta do końca, że to prenumerata i tylko pierwszy numer jest bezpłatny. Choć oczywiście można zrezygnować w ciągu 14 dni – nie trzeba za nic płacić ani odsyłać.

Ja sprawdziłam jeszcze stopkę tego maila -został wysłany na zlecenie pewnego wydawnictwa, którego nazwa nie jest mi obca. Sama nie mam z nim żadnych doświadczeń, ale na na Goldenline jest cały bardzo szeroko rozbudowany wątek na jego temat. Dotyczy różnych ebooków, pism papierowych, ale w sumie wszyscy ostrzegają. Pobranie takiego pierwszego darmowego egzemplarza oznacza, że naprawdę szybko trzeba zrezygnować z prenumeraty, gdyż może skończyć się co najmniej roczną prenumeratą i to wcale nie taką tanią. A po zawarciu takiej umowy bardzo trudno się już z tego wyplątać. Tym bardziej, że formalnie wszystko jest legalnie.

A tu kilka pozycji książek GW Helion (sprawdzonego), za które wprawdzie trzeba zapłacić, ale tylko raz, bez żadnych zobowiązań na przyszłość. W formie ebooków, ale to żadna przeszkoda. Nie mam czytnika, książki pobieram w formie PDF i odczytuję na komputerze.

 

 

Codzienne posiłki cukrzyka

Codzienność każdego diabetyka – co i w jakich ilościach jeść, żeby utrzymać we względnej normie poziom glikemii? Nie jest to wcale takie proste, szczególnie gdy brakuje czasu, chęci i możliwości przygotowywania posiłków. Cóż, kuchnia to nie jest moje królestwo, zupełnie mnie nie bawi celebrowanie przyrządzania tego, co jem. Oczywiście, biorę pod uwagę ograniczenia spowodowane chorobą i nie jest mi wszystko jedno, co jem – pilnuję poziomu cukru, ale z pewnością nie są to żadne specjalne potrawy. Nawet nie mam żadnej książki z dietą dla diabetyków.

Kilka tygodni temu zmobilizowałam się i wzięłam udział w zorganizowanym przez firmę Abott webinarze na temat diety w cukrzycy. Był ciekawy, choć mam wrażenie, że adresowany bardziej do osób z cukrzycą typu 2 – czyli nie dla mnie. Trochę brakowało mi powiązania: wstrzykuję insulinę i zjadam konkretną ilość wymienników węglowodanowych. Choć nauczyłam się czegoś ważnego dla mnie. Mam zwyczaj, że do śniadania zawsze dodaję albo owoc albo jogurt. Przed samym posiłkiem wstrzykuję insulinę (biorę Liprolog). Ostatnio często mi się zdarzało, że mniej więcej po godzinie – znacznie spadał mi poziom cukru. Wyglądało to tak, jakby insulina już działała, natomiast posiłek jeszcze nie. Nawet rozważałam czy da się brać insulinę nie przed ale po posiłku, ale lekarz wybił mi to z głowy. Rozwiązanie znalazłam właśnie w trakcie webinaru. Okazało się, że istotne jest nie tylko co, ale i w jakiej kolejności się zjada. Ostatnio stosuję metodę, że najpierw zjadam deser (czyli owoc, jogurt itp.), a dopiero potem całą resztę. Sprawdza się, polecam.


Bezpłatny webinar o cukrzycy

Przed nami kolejne ciekawe wydarzenie organizowane przez firmę Abott.

Zapisać na webinar można się tu:

Zdrowe odżywianie w cukrzycy

Ja do tej pory uczestniczyłam w dwóch takich webinarach (choć nie o odżywianiu)  i zachęcam każdego. Prowadzone są sprawnie i naprawdę można się sporo nauczyć  Tym razem też zapowiada się ciekawie. Dla mnie ma to duże znaczenie – przed każdym posiłkiem dokładnie ważę wszystko, przeliczam węglowodany i obliczam ilość jednostek insuliny szybko działającej. Nie zawsze odbywa się to bez problemów. Czasem mam wrażenie, że insulina działa za szybko, a posiłki za wolno. Po godzinie cukier mi szybko spada, za to po 2 godzinach  – szybko idzie w górę i to aż za bardzo. Nie zawsze się to zdarza, ale dość często. Nawet pytałam się diabetologa, czy nie lepiej byłoby przyjmować insuliny nie przed, a chwilę po posiłku, jednak zdecydowanie mi to odradził.
Może dowiem się czegoś więcej, co będę mogła zastosować?

Po pierwszym webinarze zapisałam sie na newsletter i teraz zawiadomienia po nowych dostaję mailem . Łatwiej mi się pilnuje terminów.
Webinar jest całkowicie bezpłatny (w każdej chwili można przerwać), nie trzeba się do niczego zobowiązywać, nie ma żadnych reklam.  Jest chat, gdzie można zadać pytanie – na końcu są udzielane odpowiedzi. Teoretycznie trwa godzinę, ale jeśli pytań jest dużo, czas się przeciąga. Co akurat jest plusem.

Na wypadek hipoglikemii

Każdy chorujący na cukrzycę pewnie wie czym są epizody hipoglikemii i jak można im przeciwdziałać. Ja niestety też mam swoje doświadczenie w tym zakresie i jestem wręcz przeczulona na tym punkcie. Na szczęście radzę sobie coraz lepiej.
Gdy gwałtownie spada poziom cukru – czy to na skutek nadmiernego wysiłku czy zbyt małego posiłku – koniecznie trzeba szybko zjeść coś słodkiego. Kiedyś dietetyczka odradzała mi zdecydowanie landrynki – przy naprawdę dużej hipoglikemii można się nimi wręcz zadławić. Poleciła mi za to dostępną w aptekach płynną glukozę w saszetkach:

Miałam kiedyś, faktycznie dobry, ale ma jeden duży minus. W warunkach polowych trudny do użycia – ja miałam problem z otwarciem takiej saszetki – byłam na zewnątrz, nie miałam przy sobie nic ostrego i nie udawało mi się w prosty sposób dobrać do zawartości. Trochę mnie to zniechęciło.
Na pewno dobrym sposobem są banany – szybko i efektywnie podnoszą cukier. Trudno jednak nosić z sobą banany w torebce. Ja do tej pory zawsze miałam przy sobie kilka krówek. Jedna krówka firmy Wawel to mniej więcej wartość 1 ww.  Sprawdzało się.

Ostatnio, zamawiając kolejne sensory na stronie diabetyk24.pl zainteresował mnie  natomiast środek o nazwie Dextro Energy:

Opis produktu jest tu:
Glukoza Dextro Energy Minis

Zamówiłam do przetestowania, przesyłka wraz z sensorami dotarła kilka dni temu. Wybrałam smak limonkowy, spróbowałam jedną pastylkę i spodobała mi się.  Wygodne małe pudełeczko, mieści się w torebce i jest zawsze pod ręką. Naprawdę polecam.