Odklejony sensor

Czy sensor może się odkleić i odpaść? Niestety, tak. Zdarzyło mi się kiedyś, w pierwszych miesiącach stosowania FSL2, że po wyjściu spod prysznica sensor odkleił się i po prostu przestał działać. Choć wtedy nawet nie przyszło mi do głowy, że może to być powód do reklamacji. Od tamtej pory jednak stosuję zasadę, że pierwszy dzień po założeniu nowego sensora nie wchodzę pod prysznic. Latem dodatkowo naklejam plastry ochronne – sporo różnych jest do kupienia w sklepie diabetyk24.pl:
Plastry ochronne na sensory

A jednak, przynajmniej teoretycznie, odklejony sensor można reklamować. Na ostatnim webinarze wyraźnie to powiedziano – klej powinien trzymać 14 dni, a plastry wcale nie są za bardzo zalecane, gdyż skóra pozbawiona dodatkowo dostępu powietrza łatwiej może ulec zaczerwienieniu, alergiom itp.

Wczoraj wieczorem jak zwykle weszłam pod prysznic. Po wyjściu nic się nie działo. Sensor normalnie działał, miałam spokojny wieczór – pracowałam przy komputerze.  Cztery godziny później kładłam się spać i ze zdziwieniem zauważyłam, że sensor odkleił się i odpadł. Nie zahaczyłam go niczym, nie było żadnego zewnętrznego powodu, żeby miał się odkleić kilka godzin po kąpieli. Co się stało? Nie wiem. W każdym razie wieczorem nie zakładałam już nowego, stwierdziłam, ze poczekam do rana.  Nie, nie będę go reklamować, gdyż dziś przed południem i tak skończyłby swoje działanie, dwanaście godzin krócej to nie jest dla mnie wystarczający powód.
Rano założyłam nowy sensor – już drugi po zmianie smartfona.  Bez problemu ruszył i działa i to mimo tego, że nie ma go na liście telefonów kompatybilnych, a wersja Androida to 16.

Zostaw odpowiedź