Sensor FreeStyle Libre 2

FreeStyle Libre 2 to jeden z najbardziej znanych sensorów do pomiaru poziomu glikemii. Owszem, są też inne, ale ten jest akurat najbardziej znany.
Można o nim poczytać tu:

FreeStyle Libre 2

Od strony praktycznej – zamiast kłuć palce i sprawdzać poziom cukru glukometrem, w dowolnym momencie skanujemy sensor i sprawdzamy glikemię. Proste, łatwe i przyjemne.
Nawet nie trzeba mieć czujnika – wystarczy smartfon z funkcją NFC. Pomiar jest wykonywany co minutę, skanowanie ściąga dane do aplikacji i np. wstając rano można zobaczyć, jak kształtował się poziom glikemii w poszczególnych godzinach nocy.

Czytając te wszystkie zalety już od dawna przymierzałam się do sprawdzenia, ale wcześniej odstraszała mnie cena. 280zł na 2 tygodnie (sensor działa dokładnie 14 dni od uruchomienia) to jednak spore miesięczne obciążenie. Na szczęście od stycznia 2023r. jest refundowany – 30% to 76,10zł za jeden sensor, więc jest w zasięgu moich możliwości. W miesiącu kwietniu założyłam pierwszy sensor. Od razu mam sporo spostrzeżeń i chcę się nimi podzielić, wymienić doświadczeniami.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

 

Klika słów na start

O tym, że mam cukrzycę typu 1 dowiedziałam się 5 lat temu. Dość nagle – po standardowych badaniach krwi dostałam telefon z laboratorium, a lekarz od razu wystawił skierowanie na SOR. Trafiłam tam podobno w stanie zagrożenia życia – choć właściwie wcale tego nie czułam.
Moja wiedza o cukrzycy była wręcz zerowa, ale od tamtej pory się uczę i mam coraz większe doświadczenie, choć pytań i wątpliwości nadal sporo.

O założeniu bloga poświęconego cukrzycy myślałam już dawno, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować. Teraz się w końcu zdecydowałam, gdyż założyłam sensor FreeStyle Libre 2, ilość pytań zdecydowanie wzrosła, a w sieci niewiele jest stron opisujących jak to wygląda w praktyce.