Odklejony sensor

Czy sensor może się odkleić i odpaść? Niestety, tak. Zdarzyło mi się kiedyś, w pierwszych miesiącach stosowania FSL2, że po wyjściu spod prysznica sensor odkleił się i po prostu przestał działać. Choć wtedy nawet nie przyszło mi do głowy, że może to być powód do reklamacji. Od tamtej pory jednak stosuję zasadę, że pierwszy dzień po założeniu nowego sensora nie wchodzę pod prysznic. Latem dodatkowo naklejam plastry ochronne – sporo różnych jest do kupienia w sklepie diabetyk24.pl:
Plastry ochronne na sensory

A jednak, przynajmniej teoretycznie, odklejony sensor można reklamować. Na ostatnim webinarze wyraźnie to powiedziano – klej powinien trzymać 14 dni, a plastry wcale nie są za bardzo zalecane, gdyż skóra pozbawiona dodatkowo dostępu powietrza łatwiej może ulec zaczerwienieniu, alergiom itp.

Wczoraj wieczorem jak zwykle weszłam pod prysznic. Po wyjściu nic się nie działo. Sensor normalnie działał, miałam spokojny wieczór – pracowałam przy komputerze.  Cztery godziny później kładłam się spać i ze zdziwieniem zauważyłam, że sensor odkleił się i odpadł. Nie zahaczyłam go niczym, nie było żadnego zewnętrznego powodu, żeby miał się odkleić kilka godzin po kąpieli. Co się stało? Nie wiem. W każdym razie wieczorem nie zakładałam już nowego, stwierdziłam, ze poczekam do rana.  Nie, nie będę go reklamować, gdyż dziś przed południem i tak skończyłby swoje działanie, dwanaście godzin krócej to nie jest dla mnie wystarczający powód.
Rano założyłam nowy sensor – już drugi po zmianie smartfona.  Bez problemu ruszył i działa i to mimo tego, że nie ma go na liście telefonów kompatybilnych, a wersja Androida to 16.

Zmiana smartfona

Z sensorów FreeStyle Libre 2 korzystam już prawie od 3 lat. Jestem bardzo zadowolona i rzadko narzekam.
Do tej pory używałam na co dzień smartfon Xiaomi, wersja Androida 13. Nic jednak nie jest wieczne, przyszła pora na jego wymianę. W połowie grudnia stałam się posiadaczką nowego – Google Pixel 9a. Dostałam go w prezencie urodzinowym od dzieci, nie miałam więc za bardzo możliwości wyboru.

LibreLink to dla mnie kluczowa aplikacja, więc zaczęłam od sprawdzenia, czy i jak będzie działać na nowym smartfonie.
Przejrzałam listę
FSL2 – kompatybilne telefony
i niestety nie ma go. Dodatkowo – zdawałam sobie sprawę z tego, że na nowym telefonie z pewnością będzie Android 16 – też spoza wykazu.
Zadzwoniłam na infolinię firmy Abott, żeby się poradzić. Trafiłam na bardzo miłą i naprawdę kompetentną konsultantkę. Dowiedziałam się, że:

      • aplikacja może na moim telefonie działać prawidłowo, choć nie może mi tego zagwarantować
      • ponieważ nowy sensor założyłam dzień wcześniej – muszę odczekać  do jego końca
      • odinstalować aplikację na starym telefonie
      • zainstalować aplikację na nowym telefonie i zalogować się na swoje konto
      • uruchomić nowy sensor na nowym telefonie
      • gdyby nie chciał działać – złożyć reklamację
      • opcjonalnie, gdyby się nie udało – wrócić z aplikacją na stary telefon i traktować go jako czytnik. W takim przypadku – wystarczy raz na 8 godzin znaleźć się w zasięgu sieci WI-FI

Check lista była, w Wigilię przełożyłam kartę SIM i w pierwszy dzień świąt zainstalowałam apkę, a następnie uruchomiłam nowy sensor. Poszło sprawnie – po godzinie ruszył. Owszem, pierwszego i drugiego dnia kilka razy się zdarzyło, że pojawiał się błąd czujnika:

kliknij, aby powiększyć

lub błąd 373,P

Po kilku minutach wszystko jednak wracało do normy. Na starym telefonie też się to zdarzało, więc nie panikowałam. Teraz jest już trzecia doba działania sensora i wszystko jest w porządku.

Jedyny problem, który mam teraz – to kwestia danych widocznych w aplikacji – nie ma żadnej historii, są widoczne tylko dane z tego sensora. Owszem , wszystkie moje dane osobowe, gabinet diabetologa itp. ładnie się przeniosły, ale już ustawienia alarmów – nie.
No i mam 3% czasu aktywności czujnika w ciągu ostatnich 90dni.
Na szczęście bez problemu udało mi się wejść na stronę Libreview i pobrać wszystkie stare dane. Gdy w marcu pójdę do lekarza po nowe zlecenie na sensory, będę miała podkładkę.

Moje dobre(?) praktyki z sensorami FSL2

Ostatnio dość często zaglądam na grupę FreeStyle Libre Polska na Facebooku. Moje pierwsze wrażenie to wielkie zdziwienie, że ta wiele osób narzeka na FSL2. Owszem, jest trochę ciekawych  i wartościowych postów, ale naprawdę mam wrażenie, że większość użytkowników tylko narzeka.
Skąd to się bierze? Czy naprawdę tak bardzo lubimy krytykować i szukać wad, a tak rzadko dzielimy się pozytywnymi opiniami? Jakoś trudno mi jednak uwierzyć, że ktoś np. reklamuje co drugi sensor. Co może być przyczyną? Czy brak wiedzy o tym,  jak stosować sensory? Może warto poczytać w Pomocy? Choć mam też podejrzenia, że w niektórych przypadkach przyczyna może być całkiem inna i bardzo banalna:
Refundacja wyrobów medycznych

Ja akurat jestem bardzo zadowolona z FSL2. Stosuję je od prawie 3 lat, gdy weszły do refundacji NFZ. Przede wszystkim mając ciągłą kontrolę nad poziomem glikemii odzyskałam spokój. Bardzo boję się hipoglikemii (to już prawie fobia), a teraz nie kłuję już co chwilę palców, nie podnoszę „na zapas” poziomu glikemii wychodząc z domu – po co, przecież wystarczy spojrzeć na ekran telefonu. Efekty widać również w badaniach krwi – wyniki znacząco mi się poprawiły.
Owszem, też mi się zdarzyły 3 reklamacje przez ten okres. Dwa razy na samym początku – choć mam wrażenie, że wtedy była to w dużej mierze moja wina. Trzeci raz – w tym roku we wrześniu. Wówczas rzeczywiście sensor mi się nie uruchomił. Sama reklamacja – szybko, sprawnie i uprzejmie. Po 2 dniach nowy sensor był już u mnie.

Wprawdzie nie czuję się ekspertką, ale po prawie 3 latach stosowania sensorów FSL2 mam już swoje doświadczenie.
Podstawowe zasady, które stosuję to:

    • sensory zakładam na przemian raz na prawą, a raz na lewą rękę;
    • przed założeniem sensora myję wodą z mydłem miejsce na nowy, przecieram gazikiem z alkoholem (spory ich wybór jest na stronie diabetyk24.pl) . Czekam kilka minut i gdy alkohol już wyparował – zakładam nowy sensor;
    • nowy sensor zakładam mniej więcej 0,5 godziny przed zakończeniem pracy starego sensora. Stary skanuję na 1, 2 minuty przed zakończeniem, a zaraz potem nowy;
    • nie wchodzę pod prysznic przez pierwszą dobę po założeniu sensora – kiedyś niestety odkleił mi się sensor po kąpieli kilka godzin po założeniu;
    • latem dodatkowo naklejam plaster, chcąc dodatkowo zabezpieczyć sensor;
    • unikam spania na ręce, na której mam założony sensor. Taki przyciśnięty sensor szybko pokazuje bardzo niski poziom glikemii i włącza się alarm. Gdy się to zdarzy odczekuję chwilę, rozluźniam rękę i gdy poziom się nie podnosi – ewentualnie sprawdzam glukometrem;
    • w moim przypadku – wskazanie sensora jest na ogół niższe
      o ok.10-20 mg/dL niż na glukometrze. Ta różnica nie jest jednak niczym dziwnym – pomiar z krwi i z tkanki podskórnej to jednak są różne pomiary. Tym bardziej, że sensor jest opóźniony mniej więcej o 15 minut (czas na przeniknięcie krwi do tkanki);
    • często skanuję sensor, dopisując w notatkach wstrzykniętą insulinę, ilość węglowodanów w posiłku i ewentualnie inne uwagi;
    • zdarza się, że pojawia się alarm Zanik sygnału. Wówczas odczekuję, z reguły po chwili nowy odczyt szybko pojawia się na ekranie. Czasem dodatkowo skanuję. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby wyłączył się przez to przed czasem.

Generalnie jestem zadowolona z sensorów FSL2, to naprawdę świetne, ułatwiające codzienne życie rozwiązanie.
Choć teraz stoi przede mną spore wyzwanie – zmiana telefonu. Dzień po założeniu ostatniego sensora stałam się posiadaczką nowego smartfonu. Ten model pojawił się na rynku latem tego roku, jeszcze nie do końca wiadomo jak będzie działać. Trochę się boję, gdyż oczywiście to Android w wersji 16. Na szczęście nie Samsung – tu podobno jest najwięcej problemów.
Zadzwoniłam na infolinię firmy Abott i uzgodniłam co i w jakiej kolejności powinnam zrobić. Trzeba przyznać, że konsultantka naprawdę konkretnie i rzeczowo odpowiadała na moje pytania, pełen profesjonalizm.
Teraz czekam na koniec działania sensora, nowy postaram się uruchomić już na nowym smartfonie. Oczywiście podzielę się tu czy i jak poszło.

 

Pomoc aplikacji LibreLink

Pomoc aplikacji LibreLink zawiera bardzo dużo cennych i potrzebnych informacji.

kliknij, aby powiększyć

Większość pozycji jest jednoznaczna i intuicyjna. Można tam zajrzeć, szczególnie jeśli ktoś dopiero zaczyna korzystać z FreeStyle Libre.
Są też jednak 2 pozycje, które mogą być bardzo ważne np. przy składaniu reklamacji, ale nie tylko.

    • Dziennik zdarzeń
kliknij, aby powiększyć

Są tu widoczne wszystkie ostatnie błędy. Oprócz opisu słownego – pod spodem z lewem strony jest kod błędu, z prawej strony – data i godzina wystąpienia.
Ten numer kodu błędu jest najczęściej podawany przy reklamacji.
A przy okazji – ten drugi widoczny na screenie błąd czasem się zdarza. Bywa, że nawet kilka razy pod rząd, ale nie trzeba wpadać w panikę, wystarczy po prostu odczekać.

    • Na temat
kliknij, aby powiększyć

Tu też warto zajrzeć, szczególnie przed złożeniem reklamacji. Konieczne będzie podanie wersji oprogramowania oraz modelu smartfona i wersji Android.
W moim przypadku widać, że jest to Android w wersji 13.
I od razu ważna uwaga: wersja 16 Androida nie działa dobre z sensorami FSL2 – lepiej unikać aktualizowania.


A tu możesz mi postawić kawę:

kawa dla marzateli

buycoffee.to/marzatela

Zaproszenie na webinar

Czwartek 27 listopada godz.19:00 – 20:30.
Kolejny webinar dla diabetyków. Polecam, uczestniczyłam już w kilku takich webinarach i naprawdę są ciekawe i można się sporo dowiedzieć/nauczyć.

Link do zapisu jest tu:

https://app.livestorm.co/abbott-diabetes-care-10/samokontrola-cukrzycy-przy-pomocy-systemu-freestyle-libre-2-od-podstaw-szkolenie-instruktazowe-2711/live?s=c3fc61be-b6de-4406-9309-4bf317ea0d7f#/

 

Aplikacja LibreLink – c.d.ustawień

Kolejne ustawienia aplikacji LibreLink to:

Ustawienia

kliknij, aby powiększyć
      • Jednostka miary

Ustawienia automatyczne, bez możliwości zmiany.

      • Ustawienia raportu 
        kliknij, aby powiększyć

        Tu można ustawić zakres dopuszczalnej glikemii, uznawanej za normę i oznaczonej kolorem zielonym w aplikacji.
        Można tu zmienić wartości – u mnie są to ustawienia domyślne czyli 70-180 mg/dL

      • Jednostki węglowodanowe
        kliknij, aby powiększyć

        Ja korzystam tu z wymienników węglowodanowych,
        z przelicznikiem 10g węglowodanów=1 WW.

      • Dźwięki przy skanowaniu
        kliknij, aby powiększyć

        Standardową opcją są tu dźwięki i wibracja. Moim zdaniem – warto ją stosować. W ten sposób mamy kontrolę, czy czujnik został dobrze zeskanowany, słyszymy to.

      • Czytanie tekstu
        kliknij, aby powiększyć

        Po zeskanowaniu sensora, odzywa się głos informujący o poziomie glukozy. Dla osób mających problem ze wzrokiem – na pewno bardzo przydatna opcja.

 

 

 

 

Aplikacja LibreLink – dodatkowe ustawienia

Kolejne ustawienia i opcje aplikacji LibreLink:

kliknij, aby powiększyć

Mamy tu:

    • Wstrzykiwacze insuliny

      kliknij, aby powiększy

      nie stosuję, więc nie mam żadnej praktycznego wiedzy na ten temat

      • Podłączone aplikacje
        kliknij, aby powiększyć

        Korzystam tylko z LibeView. Mam tu podłączonego mojego lekarza diabetologa.

        kliknij, aby powiększyć

        Gabinety specjalistów mają jakieś swoje numery (mój wpisał mi tu mój lekarz). Gdy przychodzę na wizytę – na ekranie komputera widzi wszystkie odczyty i statystyki sensora.
        Wcześniej, gdy jeszcze nie używałam sensorów, podłączał do komputera mój glukometr, ale tam jednak było zdecydowanie mniej danych.

        • Przypomnienia
          kliknij, aby powiększyć

          To ustawienie jest związane z alarmem Timer przeterminowany, zeskanuj sensor. Wprawdzie teraz dane z sensora są pobierane automatycznie co 1 minutę (kiedyś tak nie było), ale u mnie zostało przyzwyczajenie i mam ustawione przypomnienie, aby raz na 8 godzin zeskanować sensor.

kliknij, aby powiększyć

Klikając w znaczek wskazany strzałką, można ten czas zmienić:

kliknij, aby powiększyć

Zmieniając ten czas warto jednak pamiętać, że Timer działa przez całą dobę i jeżeli ustawimy go np. na 4 godziny – w nocy nas też obudzi alarm.

Kolejne ustawienia aplikacji – w następnej notce.


Aplikacja LibreLink – raporty

Raporty w aplikacji to cenne źródło informacji służące do kontroli i zarządzania poziomem glikemii. W moim przypadku już po kilku miesiącach zdecydowanie poprawiły mi się wyniki. Przede wszystkim jednak przyniosły mi dużo spokoju, już nie podnoszę sobie cukru „na zapas” – przecież widzę to bezpośrednio.

Raporty aplikacje są dostępne w menu dostępnym w lewej górnej części ekranu. Są pogrupowane za okres: 7 ,  14, 30 i 90 dni:

kliknij, aby powiększyć

Raporty można udostępnić w różnych aplikacjach – znak  (1)
Opis danego raportu  -znak  (2)

Podstawowe raporty to:

Tendencje dobowe

kliknij, aby powiększyć

Różne odcienie szarości wskazują wartości glikemii w ciągu doby. Kolor czarny – przeważającą wartość.

Czas w zakresie

kliknij, aby powiększyć

Czas w poszczególnych zakresach przedstawiony w formie wykresu oraz procentowo.

Epizody hipoglikemii

kliknij, aby powiększyć

Spadek poziomu glikemii poniżej 70mg/dL, trwający co najmniej 15 minut – liczba zdarzeń w poszczególnych godzinach.

Średnie stężenie glukozy

kliknij, aby powiększyć

Wartość średniego stężenia glukozy na osi czasu.

Wykres dobowy

kliknij, aby powiększyć

Poziomy glukozy w poszczególnych godzinach doby. Strzałkami w lewo i prawo można zmieniać daty prezentowanego widoku.

Szacowana wartość Hb1Ac

kliknij, aby powiększyć

Wartość szacowana, u mnie z reguły zgadza się z wynikiem badania krwi.

Użytkowanie czajnika

kliknij, aby powiększyć

Statystyki związane z sensorem.

Warto analizować te raporty. Pozwalają na ocenę czy dajemy sobie radę z chorobą, gdzie są słabe strony i na co powinniśmy zwrócić uwagę. Ma to szczególne znaczenie w aspekcie spełnienia wymagań do kolejnej refundacji:
FreeStyle Libre 2 – kontynuacja refundacji

Aplikacja FSL2

Do odczytu wskazań sensorów do monitorowania glikemii FreeStyle Libre2 służy aplikacja LibreLink do zainstalowania na smartfonie. Dla systemu Android pobieramy ją ze sklepu GooglePlay:

kliknij, aby powiększyć

Po pobraniu i zainstalowaniu aplikacji, postępując zgodnie z komunikatami na ekranie, możemy uruchomić sensor i na bieżąco odczytywać poziom cukru.

Podstawowe ustawienia dostępne są po kliknięciu w lewym górnym roku ekranu:

kliknij, aby powiększyć

Opcje w menu  to:

kliknij, aby powiększyć

Najważniejsze z nich to:

    • Strona główna
      ekran początkowy, z aktualnym poziomem cukru.
      Widać tu zarówno aktualny poziom glikemii, jak i wykres ilustrujący ten poziom w ciągu ostatnich 8 godzin.
      Na dole jest też pole DODAJ NOTATKI, gdzie można zapisać m.in. ilość WW w posiłku, jednostki insuliny itp.
      Jak korzystam i wypełniam. .
kliknij, aby powiększyć
    • Dziennik
      godziny i poziom glikemii odczytane podczas skanowania
kliknij, aby powiększyć

Tu istotne jest to, że są to czasy skanowania czyli przyłożenia smartfonu do sensora . Wprawdzie sensor co minutę wysyła aktualny poziom glikemii i widać go na ekranie, ale żeby zapisać te odczyty w aplikacji, konieczne jest skanowanie.  Trzeba to robić co najmniej raz na 8 godzin. Jeżeli sensor przez 8 godzin nie jest skanowany, pojawia się alarm o przeterminowanym sensorze.